« Filozofia Czym jest filozofia? [1]
Autor tekstu: Paulusjan
— próba odpowiedzi -
Na pytanie postawione w tytule nie ma
krótkiej odpowiedzi. Nie ma też odpowiedzi jednoznacznej. Wymaga ona
szerokiego rozpoznania, analizy wielu aspektów filozofii. Jakkolwiekby nie
została postawiona, może wydać się wielu subiektywna i niedostateczna.
Filozofowie wszak rozmaicie spoglądali na bazę swych rozważań. Niektórzy
domagali się np. usunięcia z jej obrębu metafizyki albo teologii. Inni zaś
eksponowali te dziedziny, jako koronne. Chyba każda odpowiedź na pytanie o istotę filozofii łączy się — choćby w niewielkim stopniu — z jakimś
kierunkiem filozoficznym.
Na początku
można stwierdzić, że filozofia jest metanauką. Z niej bowiem, w odpowiedzi
na niezliczone pytania związane z człowieczą egzystencją i naturą
rzeczywistości, wyłoniły się wszelkie inne dyscypliny naukowe. Początkowo w formie dociekań i spekulacji dotyczących mechanizmów przyrody, wiedzy ogólnej o świecie. Później, dopiero w dobie nowożytności, jako całkiem odrębne
dziedziny.
Sądzę, że
filozofia nie utraciła swej płodności i nadal pozostaje rodzicielką nauk.
Zawiera pytania wchodzące w zakres, nie wyodrębnionych jeszcze, sfer nauki.
Dociekania filozofów nieprzerwanie „rodzą" kolejne jej działy. Oczywiście — pewne dyscypliny naukowe bez udziału filozofii wykształcają własne
poddziedziny lub dziedziny pokrewne. Ale filozofia pozostaje wciąż zarzewiem
niektórych nowatorskich dyscyplin. Przykładem może być, niedawno wyszczególniona,
jako zupełnie autonomiczna dziedzina, nauki polityczne albo religioznawstwo.
Filozofia jest płaszczyzną
interdyscyplinarną, stojącą ponad wszelkimi naukami i je przenikającą. Jednym z narzędzi dociekań filozoficznych jest — wniosek ów może zabrzmieć,
niczym echo pozytywizmu — wyciąganie ogólnych konkluzji ze wszystkich
dyscyplin naukowych. Aby odkryć prawdę obiektywną, filozofia łączy wyniki
badań z rozmaitych obszarów nauki. Przykład. Odpowiadając na pytanie czym
jest piękno — teoria sztuki przedstawia określone kanony proporcji,
kompozycji i kolorystyki; biologia objaśnia fizjologiczne mechanizmy odbioru
estetycznych podniet; kulturoznawstwo omawia jego rozumienie w różnych społecznościach
kulturowych. Filozofia natomiast łączy wszystkie te informacje, nadając im
specyficzny pierwiastek swego refleksyjnego ducha. Wydobywa z nich uniwersalny
sens. W sposób wszechstronny definiuje omawiane pojęcie.
Gdyby nie istniała filozofia, to
wszystkie zjawiska i prawidła rzeczywistości interpretowane byłyby jedynie
modelem „na przykład". W sposób rozdrobniony, chaotyczny, osobno — z punktu widzenia wszelakich działów nauki. Filozofia zaś uniwersalizuje wyniki
zebranych przez nie danych, nadając im mądrościowy, właściwy tylko jej,
charakter.
Inną płaszczyzną filozofii jest
stanowienie przezeń samodzielnych, refleksyjnych przyczółków różnych
dziedzin naukowych. Działy filozoficzne splatające się bezpośrednio z wieloma gałęziami nauki — jak historiozofia, czyli filozofia historii -
wydobywają mądrościową stronę owych nauk, które to zajmują się
samoistnie bezdźwięcznymi faktami. Niosą pouczenia i morały wynikające z ich treści. Tyczy się to zwłaszcza dziedzin humanistycznych. Np. zbiór
danych historycznych czy religioznawczych, sam w sobie, jest niemal bezużyteczny,
jeżeli nie budzi żadnych wniosków, refleksji. Spojrzenie filozoficzne
wydobywa jego meritum, użytek w postrzeganiu rzeczywistości i poznawaniu
prawdy.
Jak wiadomo, filozofia nie zamyka się w powyżej nakreślonych zakresach. Wchodzą one w istotny, acz niekoniecznie
centralny, aspekt scjentystyczny filozofii. Postanowiłem przywołać go na wstępie w związku z istotnym faktem, że filozofia stanowi „matkę nauk".
Ogół filozofii tradycyjnie dzieli
się na trzy główne sfery [ 1 ]:
(1)
Metafizyka, inaczej zwana ontologią, poszukuje
odpowiedzi na pytania dotyczące bytu. [ 2 ]
(2)
Epistemologia, dawniej zwana czasem gnoseologią,
to dziedzina zajmująca się poznaniem. Wyszczególnia się w jej obszarze: teorię
poznania (naukę o przebiegu poznania) oraz krytykę
poznania (naukę oceniającą skutki poznania).
Pierwsze
odgałęzienie epistemologii, tj. teoria poznania, dzieli się jeszcze na: logikę
formalną (naukę o związkach logicznych pomiędzy zdaniami, wskazującą
formy poprawnego wnioskowania); metodologię
(naukę o skutecznych sposobach dociekania wartości poznawczej różnych metod
naukowych).
(3)
Aksjologia to dział filozofii dotyczący,
szeroko rozumianych, wartości. Zalicza się do niej: etykę (naukę o wartościach moralnych); estetykę (naukę o wartościach estetycznych, o pięknie).
Poza kilkoma
bardziej szczegółowymi dyscyplinami z obrębu filozofii, które zostały powyżej
przyporządkowane do podstawowych jej działów, istnieje takowych znacznie więcej.
Wiele z nich nie można powiązać z jednym tylko obszarem filozofii, jak
metafizyka czy aksjologia. Sytuują się często na ich pograniczach. Można tu
przykładowo wymienić filozofię prawa, polityki, państwa, społeczeństwa czy
religii.
Pragnę
podkreślić, że do najważniejszych dziedzin pomocniczych — pochodnych, ale
tradycyjnie przynależących do filozofii — zalicza się psychologia. Często
nie jest to doceniane. Psychologia okazuje się wyjątkowo pomocna przy
analizowaniu różnorakich zagadnień filozoficznych dotyczących istoty
ludzkiej, jak sumienie, poczucie dobra i zła, więzów miłości czy przyjaźni.
Daje nieraz prawie bezpośrednie odpowiedzi na filozoficzne pytania z nimi związane.
Filozofia
zajmuje się istniejącymi światopoglądami areligijnymi, jak też tworzy nowe
oraz interpretuje te o charakterze religijnym (filozofia religii). Zgodnie ze swą
etymologią, stanowi wyraz umiłowania mądrości, źródło refleksji,
pobudzane przez twórcze zdziwienie. Ciężko klasyfikować ją jako naukę w ścisłym
tego słowa znaczeniu, gdyż, jak sądzę, stoi na granicy sztuki — myślenia
natury refleksyjnej oraz formułowania go na sposób oratorski czy obrazowy. Jak
doradza wielu myślicieli, istotę filozofii najpełniej można pojąć poprzez
samo filozofowanie.
Niektórzy
uważają, że filozofia zajmuje się wyłącznie czczym gadulstwem i tworzeniem
niepraktycznych, bezcelowych abstraktów. Gdyby jednak — w tym duchu -
odrzucić filozofię, ludzkość nie pozbyłaby się wielu bardzo żywotnych
problematów, które nie mieszczą się w granicach żadnej innej dyscypliny
naukowej. Poza tym filozofia wskazuje na różne ideały, do których realizacji
należy dążyć. Ubogaca światopoglądowo życie społeczeństw, jak i jednostek.
Wielu myślicieli
uważało, że filozofia to pewna forma poezji, jej — u samych podstaw -
nieodrodna siostra. Faktem jest, iż w utworach poetyckich, jak również powieściopisarskich,
można nieraz znaleźć bardzo wiele wartościowych przemyśleń o charakterze
filozoficznym. Czasami nawet głębszych,
aniżeli w opasłych tomach profesorów tej dziedziny. Aby uprawiać filozofię,
nie trzeba koniecznie używać specjalistycznej nomenklatury. Symbolem filozofa — poety może być np. Horacy.
Pogląd powyższy
dla bezkrytycznych czcicieli tytułów naukowych jest zapewne bluźnierstwem.
Godzi w utarty ostatnio stereotyp nowoczesnej filozofii, która miałaby być wyłącznie
scjentystyczna i sformalizowana. Wydaje mi się, że stereotyp ów jest efektem
silnego oddziaływania pozytywizmu naukowego. Wskutek niego wielu dzisiejszych
myślicieli zaniechało poważnego wgłębiania się w tematy — nieraz namiętnie
roztrząsane przez pomnych filozofów antyku — takie, jak np. intuicja,
zabawa, przyjaźń, miłość, także erotyczna, czy honor. Motywy te, jak
najbardziej filozoficzne, zostały w dużej mierze oddane w ręce literatów. I oni wciąż okazują się wyśmienitymi myślicielami. Tendencja, o której tu
mowa, wynika z niedowartościowania przez licznych filozofów sfery emocjonalno-
wolicjonalnej człowieka i skupienia się li tylko na racjonalnej. A trzeba umieć je zrównoważyć.
Często błędnie
stawia się znak równości pomiędzy historykami filozofii i samymi filozofami.
Filozof to ktoś posiadający szczególną wrażliwość refleksyjną, zdolny do
głębokich przemyśleń, odznaczający się mądrością. Ważne jest także
to, aby nie mieszać pojęć mądrości i inteligencji (szybkości kojarzenia
faktów, bystrości rozumu). Znajomość historii doktryn filozoficznych niewątpliwie
pobudza do szerszych przemyśleń, ułatwia filozofowanie. Wiedzę z tego
zakresu zapewniają studia filozoficzne. Ale nie czynią one z nikogo filozofa!
Nauka
teorii, historii filozofii tym różni się od jej uprawiania, czym poetyka od
poezji, a muzykologia od muzyki. Może, idąc dalej tym tropem, należałoby
wprowadzić nową nazwę dla absolwentów studiów filozoficznych? Np. -
filozofolodzy. Bo to czy ktoś jest filozofem, nie jest kwestią wyuczenia się
szeregu idei rozmaitych myślicieli. Powinna przesądzać o tym twórczość własna.
Filozofia w działaniu ma dwie główne misje. Pierwszą z nich jest budowanie nowych
konceptów światopoglądowych. Drugą zaś podważanie wadliwych idei, aby móc
na ich gruzach tworzyć nowe, z założenia, prawdziwe (czyli znów wypełniać
fundamentalne kryterium pierwsze). Przykładem filozofii burzącej zastane
wzorce, może być wolterianizm, który ostro negował wiele, niewłaściwych w swej ocenie, dogmatów religijnych. Wyłom, jaki poczynił m.in. Wolter,
zainicjował rozkwit ideologii areligijnych.
Za kolebkę
filozofii uznaje się Helladę, a zwłaszcza małoazjatycką Jonię. Podwaliny
pod jej systematykę położyli starożytni Grecy. Ale jest ona pewnego rodzaju
wrażliwością duchową i postawą poszukiwawczą, której istoty nie można
zamykać w schematach określonego nazewnictwa ani kultury. Myślenie
filozoficzne — nie mitologiczne dociekanie prawdy — występowało na długo
wcześniej, nim Grecy nadali mu nazwę i uporządkowali jego zakresy. Miało ono
miejsce również w innych, niż grecka, kulturach.
Helleni są
ojcami filozofii, jako usystematyzowanej, wykrystalizowanej nauki. Nazwali ją i wyklarowali jej naturę w pewnych pojęciach. Nie mogą być oni jednak
traktowani jako autorzy samej istoty filozofii, która w swej ponadczasowości i ponadkulturowości, znana była też innym starożytnym kręgom cywilizacyjnym.
Częstym błędem — obecnym w wielu podręcznikach i ścieżkach nauczania -
jest ograniczanie starożytnej myśli filozoficznej tylko do poglądów powstałych w obrębie cywilizacji helleńskiej. Wartościowe, areligijne systemy
filozoficzne, jak np. taoizm, buddyzm czy konfucjanizm, rozkwitały również na
Dalekim Wschodzie.
1 2 Dalej..
Przypisy:
[ 1 ] Przyporządkowanie
do nich bardziej szczegółowych działów filozofii jest w pewnej mierze
umowne. W tekście zostało
zaprezentowane na podstawie Historii filozofii (t. I) Władysława
Tatarkiewicza. [ 2 ] Innymi słowy, metafizyka zajmuje się dociekaniem natury wszechrzeczy. « Filozofia (Publikacja:
18-07-2005 )
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 4251